Luty w ogrodzie ozdobnym

utworzone przez sty 30, 20222 Komentarze

W dzisiejszym odcinku opowiem Wam o tym czym powinniśmy i możemy zająć się w ogrodach w lutym. Rozmawiamy sobie o tym, czy w tym miesiącu można już coś siać, a jeśli tak to co.

Oczywiście mówię tu o warunkach tylko i wyłącznie domowych czyli parapetach. Podpowiem czy możemy już chwycić za sekatory i poprzycinać nasze rośliny. Zdradzę Wam też co to jest susza fizjologiczna i jak do niej nie dopuścić. Zapraszam do wysłuchania.
 
Tematy, które poruszam w tym odcinku:
zabezpieczanie korzeni i części nadziemnych roślin
zabezpieczanie roślin cebulowych na rabatach i w donicach
jak użyźnianie gleby wpływa na jej mrozoodporność
jak sprawdza się karimata do ocieplania donic
co robić z roślinami zimozielonymi by po ziemie nadal miały prawidłowy pokrój
jakie krzewy możemy przycinać w lutym
historia, starych jak świat, porzeczek
czy możemy zignorować podlewanie roślin zimozielonych w czasie suchej zimy
jakie są objawy przesuszenia rododendrona
dokarmianie ptaków
kto przylatuje do mojego ogrodu
planowanie i kupowanie zestawów do wysiewów
przegląd nasion i próba ich kiełkowania
stratyfikacja nasion
pierwsze, domowe wysiewy w Lutym
domowe podpędzanie warzyw na zieleninę
rozmnażanie pelargonii
co zrobić z zapomnianymi cebulkami kwiatowymi
przygotowanie ogrodniczych sprzętów do sezonu
sprzątanie ogrodu po zimowych wichurach
związywanie traw ozdobnych
planowanie warzywnika po swojemu
planowanie nowych rabat w ogrodzie
po co robić przerębel w stawie
a może by zbudować kompostownik i inspekt
sprawdzanie kondycji roślin wykopanych na zimę z gruntu
 
 
Opowiada: Milena Pruś
 
Zapraszam też na:
 
 
——– stronę Ogrodowe Sprawy https://ogrodowesprawy.pl
 
 
 
 
 
 

SKOMENTUJ:)

 

2 komentarze

  1. Joasia Kurek

    Naprawdę dziękuję za ten podcast! Co jak co, ale brakowało mi takiej uporządkowanej wiedzy. Czasem gdzieś przeczytałam coś konkretnego, niekiedy od kogoś usłyszałam jakieś fajne info, ale u Ciebie jest prawdziwe bogactwo wiedzy 😉 Na przykład o stratyfikacji nasion nie wiedziałam wcześniej, a jak się okazuje to coś naprawdę przydatnego! Przynajmniej jeśli chodzi o większe nasiona, których się tak łatwo nie uszkodzi. Poza tym jestem pewna, że moje porzeczki będą teraz świetnie rosły dzięki kompostownikowi, który po prostu muszę wybudować 😉 Według tego, o czym wspominałaś.

    Odpowiedz
    • Milena

      Dzięki serdeczne za tak miły komentarz i docenienie mojej pracy. Zawsze staram się, by nie lać wody Życzę radości z upraw

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *