Klon Globosum to fantastyczne, eleganckie i warte posadzenia w swoim ogrodzie, drzewo. W sprzedaży oferowane jest w formie szczepionej na pniu, na różnych wysokościach. Zdecydowanie najpiękniejsze i niestety najdroższe są te, które szczepione są jak najwyżej. Nie warto kupować drzewek, które mają koronę na wysokości 1,2 cm lub 1,5 cm. Chyba nie chcemy chodzić pod nim na czworakach? Klon ten bardzo dobrze radzi sobie w każdej glebie i zanieczyszczeniach miejskich. Jest też całkowicie mrozoodporny. Jego największą zaletą jest naturalnie kształtująca się, kulista korona. U dorosłych drzew, może ona mieć średnicę nawet do 6 metrów. Fakt, że nie musimy sami formować w kulę korony tego drzewa jest według mnie dość istotny. Przecież każdy, posiadający większy ogród, na pewno marzy o tym, by mieć spokój z przycinaniem roślin 🙂 Czasem klon ten wypuści za długą gałązkę, zaburzającą kształt korony – należy wtedy po prostu to skorygować.

Ozdobą tego klonu są jego liście – 5-klapowe i zielone, jesienią pięknie przebarwiające się na kolor żółty.

klon Globosum

klon Globosum na krakowskim Kazimierzu

Drzewo to nadaje się najlepiej do obsadzania alej, wjazdów, dróg wzdłuż ogrodzeń posesji lub jako soliter. Chcąc się cieszyć ładnym, prostym drzewem, należy pamiętać o odpowiednim obstawieniu jego pnia, tak, by wiatr go nie wygiął i skrzywił. Podpora dla drzewa ma wpływ nie tylko na pień, ale i na korzeń. Najlepsze do tego celu są drewniane paliki i elastyczne taśmy. Drzewo musi mieć trochę luzu, nie wolno robić tego „na sztywno”. Jeszcze gorsze jest używanie zamiast taśm, sznurków. Zadziwiająco szybko sznurek może werżnąć się w pień i go nieodwracalnie uszkodzić.  Paliki (zazwyczaj 3) powinny być odpowiednio wysokie, a taśmy tuż pod koroną.

palikowanie drzewa

prawidłowo obstawione drzewo, trzyma pion i nie przechyla się

Drewniane paliki powinny być umieszczone od strony wiejącego wiatru. Usunąć można je dopiero po 2 lub 3 sezonach, gdy drzewo dobrze przyrośnie się korzeniami, a pień stanie się twardszy i zdoła oprzeć wiatrom.