Wiosna w pełni, a lato coraz bliżej. Nadchodzą dni, kiedy prawie całe nasze życie przeniesiemy na zewnątrz, czyli na taras. Szczęśliwy ten, kto go ma 🙂

Taras to wiele elementów, które tworzą z niego enklawę, w której wypoczywamy, świętujemy wolny czas, a przede wszystkim czujemy się jak u siebie. By stworzyć  przyjazną przestrzeń, potrzebujemy kilku przedmiotów. I właśnie o tym dziś będziecie mogli przeczytać. Dzisiaj opiszę jak dobrać parasol0l ogrodowy, by później nie być rozczarowanym. Jak go wybrać? Przeczytajcie 🙂

parasol ogrodowy - praktyczny i elegancki

parasol ogrodowy – praktyczny i elegancki

Pierwsza i podstawowa kwestia to wielkość parasola. Im większy, tym więcej zapewni nam cienia, ale nie przesadzajmy. Musi się on przecież zmieścić na tarasie i musi być bezpieczny. Większe parasole łatwiej się łamią lub przewracają na wietrze.

W zależności od tego, ile mamy miejsca i gdzie chcemy postawić parasol, wybierzmy ten tradycyjny czyli taki, który ma swoją podstawę w swoim centralnym miejscu lub wybierzmy parasol boczny, który dodatkowo ma ruchomy kąt nachylenia.

20160512_182328[1]

Materiał, z którego będzie zrobiony nasz parasol to kluczowa kwestia. Wierzcie lub nie, ale gdy się kupuje, nie zwraca się uwagi na to ile ramion ma nasz parasol lub z czego ma je zrobione. Drewniane parasole są ładne i modne, ale nie trawałe. Nadają się do miejsc osłonionych od wiatru. Praktyczniej jest wybrać parasol, którego szkielet jest aluminiowy. Nie rdzewieje i jest solidniejszy od drewna.

Na zakupach zwróćmy też uwagę na gramaturę płótna lub poliestru. Od tego zależy żywotność poszycia, a więc to czy nasz parasol przetrwa u nas 5 sezonów czy 1. A’propos, mój stary parasol wytrzymał ponad 10 lat!  I gdyby nie to, że korbka się popsuła, a materiał już jest wyblaknięty, posłużyłby kolejne lata. Dzisiejsze parasole, niestety nie są już tak wytrzymałe, chyba że te z górnej półki, ale kto da za parasol 2000zł?

mój taras, w którym jestem zakochana

mój taras, w którym jestem zakochana

Kolor jest również ważnym elementem, nad którym należy się zastanowić. Z pewnością ma on większe znaczenie dla kobiet niż dla mężczyzn, ale jednak trzeba go brać pod uwagę 🙂 Dokonując wyboru, skomponujmy nasz parasol z kolorem nawierzchni, elewacji domu lub mebli ogrodowych czy roślin. Możliwe jest też stworzenie kompletu z poduszkami i donicami lub innymi pojemnikami na rośliny. Teraz najmodniejsze są białe lub beżowe. Faktycznie są one piękne, ale jeśli nie ma możliwości ściągnięcia materiału do prania, lepiej nie wybierajmy jasnych kolorów. Pamiętajcie – zawsze sprawdźcie czy z waszego parasola ściąga się poszycie do odświeżenia.

Skoro mamy już wybrany parasol, nie możemy zapomnieć o niezbędnej podstawie do niego. To bardzo ważny element, wpływający na bezpieczeństwo. W tym przypadku nie powinniśmy oszczędzać. Podstawę dobierzmy do wielkości parasola. Ważna jest waga podstawy i jej średnica. W sprzedaży mamy duży wybór, zarówno pod względem rozmiarów jak i koloru. Do małych parasoli wystarczy nam plastikowa podstawa, do której wlewamy wodę, ale już do tych parasoli mających 3 m i więcej, musimy wybrać podstawę kamienną lub betonową. 

ten parasol to dla mnie i mojego tarasu, ideał

ten parasol to dla mnie i mojego tarasu, ideał

PS. A teraz mój typ: parasol Ljustero z IKEA 

Ma 4m rozpiętości, solidny szkielet, gruby poliester, który można zdjąć do prania, jest wysoki, a więc jest pod nim przewiewnie, no i jest w cudownym kolorze. Cena 279zł. Podstawę mam po starym parasolu (ręczna robota, podstawa jest betonowa z drobnymi kamyczkami na wierzchu, średnica 60 cm). W razie czego w Ikea jest podstawa do tego parasola, idealnie pasująca kolorystycznie.

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20260313/